Nazywam się ..., urodziłam się ..., ukończyłam ..., pracowałam ..., mieszkałam ... i jestem ...itd.
oraz mnóstwo przy tym dat i liczb.
Mogłabym zacząć w ten sposób przedstawienie się i z pewnością niektórym ludziom takie
informacje wystarczyłyby, aby uznać, że poznali człowieka. Jednak to mi nie wystarcza. I nie
do takich ludzi kieruję te słowa co poniżej, a tym bardziej obrazy, które są wyrazem mnie
samej.
Choć w dorobku artystycznym mam trzy wystawy indywidualne: dwie w Sławieńskim Domu Kultury i
jedną w Zamku "Podewils" w Krągu, moja przeszłość artystyczna przestaje mieć dla mnie
znaczenie. To była tylko ścieżka, aczkolwiek potrzebna, do drogi, na której znalazłam się
teraz. W przeszłości prezentowałam różnorodne prace, w różnych technikach. W tej galerii
zamieszczam przede wszystkim oleje na płótnie, ale także rysunki ołówkiem powstałe z inspiracji rzeźbą klasycystyczną. Z roku na rok odkładam to, co chciałam robić naprawdę.
Naprawdę, czyli tworzyć obrazy, które są odzwiercieleniem wewnętrznej wrażliwości na to, co
nas otacza, w co wierzę, a przede wszystkim odzwierciedleniem tego, czego dostrzec nie można,
czegoś w rodzaju subiektywnego postrzegania rzeczywistości.
To, co chcę pokazać jest czasem zapytaniem, odpowiedzią, a czasem zagadką. Bywa wyznaniem i
buntem, rozterką i niepewnością istnienia, oraz jakże rzadko radością. Jest przede wszystkim
kluczem, który chce być użyty, by otworzyć (siebie, coś co w nas) na nowe światy.
Niektóre obrazy wymagają drobnej sugestii w postaci komentarza, sugestii, która jak sądzę pozostawi widzowi sporą przestrzeń filozoficzną oraz alternatywę. Inne pozostawiam bez komentarza. Cichym echem z przeszłości pojawią się czasem pejzarze bukowe (odstają od tego, co teraz robię), które kocham i przy nich odpoczywam, oraz już bardzo sporadyczne kopie wielkich malarzy dawnych epok, na których szlifuję swój warsztat i które nieraz pozwalały mi przetrwać.
ostatnia aktualizacja 7.05.2010
